Właśnie ukazało się II zmienione wydanie „Zarazy” Adama Tomczyka.

 

 

 

 

 

 

Szanowni Państwo, każdy ma swoją małą ojczyznę. Dla Adama Tomczyka jest nią Żabno. Zaraza to powieść oparta na historii tragedii, która miała miejsce tam właśnie w 1873 roku. Wyraża się w niej nie tylko koszmar zarazy i walka z nią, ale i miłość do ludzi, do ziemi, do tamtego świata, szacunek i troska, miłość do jego historii. Jak pięknie opisuje autor dwa współżyjące ze sobą światy : chrześcijański i żydowski. I granice między nimi. To mądra szkoła tolerancji, tak nam dzisiaj potrzebna, nam żyjącym w Polsce w 2020 roku, roku światowej pandemii. To przestroga. Zaskoczeni bowiem w naszym cywilizacyjnym oślepieniu przekonujemy się, że zaraza jest i teraz możliwa. Dzisiejsze tragedie ludzkie, choćby te z polskich Domów Opieki Społecznej, przywołują sceny z Zarazy i czynią ją jeszcze nam bliższą. Jednym z jej bohaterów jest mój prapradziadek Józef Seweryn, burmistrz Żabna w tamtych latach. Proszę pozwolić mi wyrazić wdzięczność autorowi za wzbogacenie również i mojej świadomości. Historycznej, obywatelskiej i rodzinnej.
Andrzej Seweryn
_________

Opowieść Adama Tomczyka przeczytałem z największym zainteresowaniem. Głównym powodem był temat związany z historią regionu, z którego pochodzę i który nadal pozostaje bliski mojemu sercu. […] Główna przyczyna owego zainteresowania tekstem Tomczyka tkwiła w niekłamanej radości zetknięcia się z autorem obdarzonym autentycznym talentem literackim, umiejącym zainteresować czytelnika sprawami, które wydawało się, że dawno odeszły w przeszłość, a tymczasem jakże są aktualne. Nadal budzą strach i emocje związane z grożącym nam niebezpieczeństwem. Radość moja płynęła także z faktu ukazania przez autora ludzi odważnych, którzy bezinteresownie zdecydowali się podjąć jakże trudną i niebezpieczną walkę o zdrowie i życie innych ludzi, im zupełnie nieznanych. […]
Franciszek Ziejka
_________

W dzisiejszych, trudnych ze względu na koronawirusa czasach książka Adama Tomczyka niesie jak najbardziej aktualne przesłanie. Wydawałoby się, że wraz z postępem medycyny, higieny i jakości życia, ten trudny temat nie będzie miał wstępu w naszą współczesność. Okazało się inaczej. „Zaraza” Tomczyka, choć dotyczy czasów zdecydowanie dawniejszych, niesie aktualną treść nadziei, że wspólnota nigdy tak nie jest ważna, jak w czasach przymusowej izolacji. Uczy nas autor jak pielęgnować ludzkie więzi i uczy jak przezwyciężać trudne chwile samotności. A najlepszym chyba panaceum na obecną samotność jest intensywna lektura. Zagłębmy się w ten świat, podążajmy za bohaterami książki, śledźmy ich losy, pewnie każdy z nich, jak w kryształku lustra, odbija nasz własny i krzepi. Tomczyk okazał się profetą? Zachęcam do lektury.
Michał Piętniewicz

 

 

Zapraszamy do lektury!

      
    

 

JSN Nuru is designed by JoomlaShine.com